"Mikołaj" był i u mnie. Sprawił mi ogromną przyjemność. :)
Oto co dostałam... Zestaw siedmiu pędzli do makijażu
SUNSHADE MINERALS firmy
"LancrOne".
 |
PĘDZLE DO MAKIJAŻU SUNSHADE MINERALS FIRMY "LancrOne" |
Nie będzie recenzji, dokładnego opisu ani szczegółowych fotek. Tylko się pozachwycam. ;) Moje zdjęcie jest tylko jedno i w najmniejszym stopniu nie oddaje uroku pędzli. Nie ma sensu więc, żebym produkowała większą liczbę fotek. Więcej zdjęć
TUTAJ - uważam że dobrze oddają prawdziwy wygląd produktu.
A teraz zachwyty. Te pędzle są tak miękkie, że mam ochotę się nimi miziać po twarzy godzinami. Są jak wypielęgnowane kocie futerko, jak jedwab. Niebo a ziemia w porównaniu do mojego wysłużonego pędzla do pudru z naturalnego włosia. Nie jestem ekspertem, dotychczasowe moje pędzle można by policzyć na palcach jednej ręki. Jednak moje odczucia są bardzo pozytywne.
Wizualnie także prezentują się świetnie, są bardzo estetyczne i jakość wykonania zadowala. Z pędzla do pudru "wylazły" mi dwa włoski tuż po odpakowaniu i jak na razie to tyle. Włosie jest bardzo zbite a jednocześnie ugina się mięciutko pod naciskiem. Każdy pędzel był w osobnej folii lub kapturku. Etui jest... co tu dużo gadać, wygodne i równie estetyczne.
Jeszcze nie miałam okazji się nimi malować. Na pewno wypróbuję je już dziś, i chociaż profesjonalna opinia to nie będzie - jednak nie odmówię sobie przyjemności wydania opinii na ich temat ;)