Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

Petrolpolitan

O lakierze Catrice nr 35 Petrolpolitan...

Koń jaki jest każdy widzi: tym razem jest to zielono/tealowa baza z mnóstwem glassfleckowych drobinek w kolorze niebieskim, fioletowym, zielonym, chyba niektóre z drobinek są holograficzne (?). W buteleczce mienią się jak oszalałe, na paznokciach trochę gasną - ale nadal jest ładnie.

Nie wiem dokładnie jaka jest (powinna być) konsystencja lakieru. Moja buteleczka zaraz po zakupie okazała się być uszkodzona - właściwie to zakrętka, przekręciła się i urwała. Z tego miejsca pragnę "podziękować" wstrętnym drogeryjnym macaczom, szyjka była upaprana i widać, że ktoś nie umiał się obchodzić z lakierem. Nie moje to zniszczę, a co... Zanim zorganizowałam zastępcze opakowanie (plus to co sobie postał w drogerii) lakier chyba zdążył nieco zglucieć. Niemniej maluje się nadal nie najgorzej, lakier mimo smug podczas aplikacji sam się pięknie poziomuje i wysycha całkiem szybko.

Zmywanie raczej z tych łatwiejszych, trwałości nie ocenię gdyż i tak ją sobie wydłużę topem.

Ps.
Za skórki przepraszam, miały dziś spotkanie z rozpuszczalnikiem nitro, cierpią. ;)


  Catrice nr 35 Petrolpolitan


Te zdjęcia to tak specjalnie ;) Fotki są nieostre, bo zależało mi na pokazaniu jak fajnie mienią się drobinki w słońcu.


Catrice nr 35 Petrolpolitan

Catrice nr 35 Petrolpolitan

piątek, 22 lutego 2013

ACid/DC

Stałam się ostatnio posiadaczką świetnego lakieru -  Catrice Ultimate Nail Lacquer 810 ACid/DC.

Kolor lekko żarówiasty, bardzo soczysty i wesoły, ale nie oczywisty. W buteleczce prezentuje się trochę inaczej niż na paznokciach, jest bardziej żółto zielony i lekko zgniły. Taki trochę... radioaktywny. Z dość wyraźnym shimmerem. Wiosna się zbliża... Zbliża się prawda? Tak sobie powtarzam od grudnia... ;) Myślę że ACid/DC świetnie pasuje do wiosennych klimatów.

Krycie wymaga dwóch warstw, nakładanie jest dość wygodne choć lakier (mimo że świeżutki) lekko smuży. Ale nie ma tragedii. Pędzelek standardowy, płaski i lekko zaokrąglony.

Lakier solo prezentuje się świetnie. Niestety zaraz po pomalowaniu trochę zepsułam sobie mani, a ponieważ nie miałam siły drugi raz malować od początku to załatałam co trzeba i pokryłam mgiełką holo z trawką Golden Rose Fantastic Color 150 (jestem nią oczarowana, zdjęcia nie oddają tego efektu holo nawet w połowie, ba... nawet w 1/4 i mówię to całkiem poważnie) oraz standardowo - INM.

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

Catrice 810 + GR 150

piątek, 23 listopada 2012

Geniusz w butelce

Ten lakier podbił moje serce, chociaż malowanie nim to mordęga. Kojarzy się z benzyną albo pancerzykiem chrząszcza.  Jest piękny ale wymagający. Bezlitośnie obnaża każde niedociągnięcie w malowaniu lub niedoskonałości paznokci.

Mowa o Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle.

Pędzelek jest płaski, zaokrąglony po bokach. Bardzo przyjemnie się nim maluje. Do pełnego krycia potrzebuję trzech niezbyt grubych warstw lakieru. Optycznie wysmukla płytkę dzięki temu, że jest duo-chromatyczny. Niestety to też sprawia, że widoczna jest każda nierówność, asymetria paznokci.

Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle
Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle
Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle
Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle
Catrice Ultimate Nail Lacquer 840 Genius In The Bottle